piątek, 25 maja 2012

międzyczasu wykorzystanie


Między jednym a drugi spacerkiem,
Między fotografowaniem a obróbką zdjęć,
Między gotowaniem a siłownią,
Między jedną a drugą książką
Powstają sobie broszki-poduszki
I ich odpowiedniki w postaci opasek dla dziewczynek.
Takie kompleciki dla mamuś i ich córeczek :)


pierwszy komplecik różowo-miętowy

opaska:



i broszka:






opaska marine + romantic







i kolejna opaska z kwiatków-zawijasków




no i na koniec mój najważniejszy pomocnik,
który ma już 2 zęby :)



Pozdrawiam
Cieplutko
Asia

GOTUJĘ!!! Łosoś z miętową nutką.


Jeśli chodzi o ‘kuchenne sprawy’ to daleko mi do doskonałości.
Właściwie powiedziałabym nawet, że średnio przepadam za gotowaniem.
Całe to zamieszanie z obieraniem warzyw, ‘oprawianiem’ surowego mięsa,
Doglądanie, czy aby się nic nie przypala…
A na koniec tona zmywania!
No nie… to z pewnością nie jest moja dziedzina.
Hmm…
…tylko problem w tym, że gotować ktoś w domu musi.
D. do późna w pracy, więc nie ma możliwość żeby przejął ten obowiązek.
Zatem cała nadzieja we mnie :)
***

To tłumaczy moje zamiłowanie do potraw prostych,
Krótko-robiących-się i mało-składnikowych ;)
Dlatego raz na jakiś czas przemierzam morze Internetu
W poszukiwaniu smacznej i prostej! Inspiracji.
Ostatnio ‘wyłowiłam’ chrupiąco miętowego łososia
Ze strony MOJEGOTOWANIE
Zatem zapraszam
I smacznego!

***

Dodam tylko, że jeśli chodzi o kulinarne zdjęcia
To jest to mój absolutny debiut.
Kto choć raz próbował zrobić zdjęcia jedzonka,
Ten wie, że nie jest to najprostsza rzecz pod słońcem.

***

Do obfotografowania kulinarnych szaleństw
Zachęcają dziewczyny z bloga ZAPRASZAMY DO STOŁU
Jeśli macie jakiś sprawdzony, smakowity przepis
Zróbcie opis i zdjęcia dania
I prześlijcie na adres zapraszamydostolu@blogspot.com,
a być może wasze dzieło zostanie opublikowane.
Dziś ja próbuję szczęścia :)
***

Łosoś z miętową nutką

Lista zakupów: 

(kliknij na zdjęcie )

 
4 kawałki filetu z łososia norweskiego ze skórą (po 15–20 dag)
2 łyżeczki soku z cytryny
Kilka listków bazylii (niekoniecznie)
Mały pęczek mięty (2-3 gałązki)
2 ogórki
250 ml jogurtu naturalnego


Oliwa
Sól
Pieprz
Tymianek
Chili

Łososia porcjujemy, układamy w naczniu żaroodpornym skórką do góry.
Skórkę delikatnie nacinamy, tak by postała ‚krateczka‘.
Oprószamy solą, pieprzem i sporą ilością tymianku.
Na koniec każdą porcję skrapiamy oliwą (dzięki temu skórka będzie chrupiąca)
Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 30 min. w temp. 180st.

Sos:
Do wysokiego naczynia wrzucamy
Pokrojone w kostkę ogórki (nie obierałam ich, tylko porządnie umyłam), jogurt,
posiekaną bazylię i miętę, chili, sok z cytryny, sól, pieprz, odrobinę oliwy.
Wszystko mieszamy lub blendujemy (ja zblendowałam na gładką masę)

Rybkę podałam z ziemniaczkami w mundurkach gotowanymi na parze,
fasolką szparagową (też z pary) i miętowo-cytrynową wodą.

Smacznego!










Pozdrawiam
Asia

środa, 23 maja 2012

co w kuchni piszczy ?

Wybaczcie chwilową niedyspozycję blogową ...
... wracam ze zdwojoną siłą...
i z energią iście wiosenną :)
***

Na dobry początek
mała relacja  z foto-poczynań weekendowo-majowych.

Nasz tegoroczny wypad majówkowy 
trwał zaledwie 2 dni,
ale spędziliśmy go w superowym towarzystwie :)
Nad mazurskie jeziorko zaprosili nas nieocenieni Bogna i Krzyś
- Kochani jeszcze raz wieelkie dzięki za zaproszenie
i za cudnie spędzony czas!
***
Tegoroczna majówka
upłynęła niewątpliwie pod znakiem
gotowania, dekorowania i ogólnie kuchennych historii.
Dziewczyny: Bogna i Asia
przygotowywały się do
'otwarcia' swojego nowego, 
kulinarno-dekoracyjnego bloga.
Były więc super smaki, zapachy, pięknie podane jedzonko,
ale też dziesiątki zrobionych fotek i ich obróbka.
Jako że dziewczyny są absolutnie perfekcjonistkami,
wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik.

To od nich właśnie wyszedł pomysł
zrobienia sesji zdjęciowej
na bloga.

Większość zdjęć można obejrzeć 
na moim blogu STUDIO 180

A zatem




Buziaczki




niedziela, 29 kwietnia 2012

Kolejne opaski XXL

Już jutro wybieramy się na mini mazurski wypoczynek.

Po powrocie post niespodzianka :)
Powiem tylko, że będzie smacznie, smacznie i jeszcze raz smacznie ;)

A dziś 2 nowe opaski kwiatowe w rozmiarze XXL








I jeszcze ostatnio moje ulubione zdjęcia Ali




sobota, 28 kwietnia 2012

Literki dla Natalki

Natalkowe literki skończyłam już jakiś czas temu,
ale nie było okazji do publikacji.
Nadrabiam teraz!

Mam nadzieję, że Mała Dama
i jej rodzice będą zadowoleni.





do napisu dodałam 2 mini broszki - można je przypiąć do literek,
ubranka Małej Damy, lub wedle upodobań.


 
i jeszcze zdjęcia pojedynczych literek










___

Aktualnie 'na potęgę' powstają
broszki i opaski,
ale o tym w kolejnej odsłonie.

Ściskam
Asia