Nasza zabawa Sylwestrowa skończyła się w tym roku dość szybko,
bo już o godzinie 22.
Niestety dziecię kochane przechodzi etap
rozdrażnienia zębowo-dziąsłowego
i po godzinie 21 jest płacz i krzyki
- ogólny ból istnienia, którego nijak nie można załagodzić :(
Najgorsze jest to, że staje się tak pobudzona,
że za nic w świecie nie zaśnie.
Do tej pory zasypiała po kąpieli,
teraz w spazmach udaje nam się ją utulić czasem dopiero po 24!!!
Także mając to na uwadze
ustaliliśmy, że na noc wracamy do domu.
Pozostało cieszyć się samymi przygotowaniami do imprezy :)
W tym roku postawiliśmy na dekoracje B&W
Zostały zakupione czarne i białe balony, serwetki,
wstążeczki, obrusy itp.
Asia uszyła pokrowce na świeczniki,
a ja zrobiłam kilkadziesiąt metrów proporczyków!
i wąsy, które zostały zainstalowane na słomkach do napojów ;)
dodatkowo wykorzystaliśmy dekorację z Chrzcin Alicji
(o której już w kolejnym poście)
A oto efekt naszych starań:
Pozdrawiam :*






22 komentarze:
Zabawa musiała być przednia sądząc po fotkach!
Świetne dekoracje, pozdrawiam,
Oszałamiające wąsy ;)
Na bolesne ząbkowanie polecam dentinox."Przechodziłam to" dwukrotnie.
pozdrówki
Dekoracje cudne!!! Natomiast ja na ząbkowanie stosowałam BOBODENT... i nakładkę sylikonową na palec do masowania obolałych dziąsełek (można nabyć w aptece)... Polecam :)
Najważniejsze,że się chce chcieć a wąsy przedni pomysł :)
Bombowy pomysł
Mała wyglądała wybornie:D
Pięknie to wszystko wygląda, a pomysł z wąsami świetny ! :)
aż szkoda, że tak szybko się skończyło, bo sądząc po dekoracjach musiało być fajnie. Te wąsy genialne!
wyszło Wam pięknie ;) tak elegancko i z klasą. a pomysł z wąsami na słomkach jest genialny ;) pewnie wszyscy goście się uśmiali. Kiedyś skorzystam z tego pomysłu na jakimś przyjęciu. Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)
świetny pomysł z wąsami!! nigdy bym na to nei wpadła! :):) rewelacja!!
no wąsy znakomity pomysł!!:)
Wow! Toż to prawdziwy, elegancki bal!!! Wąsy genialne absolutne! I tylko maleństwa żal, bidulka się namęczy przez te zębole ...
Śliczne ozdoby! :)
Dekoracja wyszła nieziemsko! My mamy za sobą trzeci sylwester z córeczką, najpierw z 1 miesiącznym niemowlęciem,któremu wszystko jedno czy jest noc czy dzień, potem z roztańczonym rocznym berbeciem,który za nic sobie ma sen, a teraz z szaloną dwulatką która o 23 zasnęła na 20 minut a potem była jak nowo narodzona do 1 (ja padłam razem z nią). Życzę Wam w Nowym Roku samych radosnych chwil, aby ząbki przestały męczyć i każdy spacer był okazją do poznania nowych ciekawych zakątków.
Piękny wystój! Wąsy rewelka! A impreza na pewno udana, pomimo wcześniejszego powrotu :)
sylwester nie pierwszy nie ostatni! ;}
A na ząbkowanie u mojej córci wypróbowałam żel do smarowania dziąseł "Bobodent" (o ile nie przekręciłam nazwy) oraz roztwór doustny "Camilia"- to takie maleńkie plastikowe pojemniczki, u których usuwa się końcówkę i zawartość wkrapla do buzi dzieciątka. Wydaje mi się, że to drugie przynosiło większy efekt. A i gryzaczki koniecznie schłodzone w lodówce ;}
Córcia na zdjęciu jest przesłodka!
Pozdrawiam cieplutko =}
Wąsy cudne, też mamy taką sesję zdjęciową :) Wspaniałe dekoracje!
Zdradź proszę wycinałaś ręcznie te wąsy?
Czerń + biel = bardzo fajne zestawienie. Szczególnie podobają mi się wąsate słomki:D A ta Twoja kula różna wygląda zjawiskowo.
PS: Jeżeli interesuje Cię biżuterią ręcznie robiona to u mnie trwa właśnie licytacja naszyjnika z kokardkami:)
no no widzę, że bawiliście się świetnie, a dekoracja miodzio!:)
Piękne dekoracje :) A pomysł z wąsami na słomce zabójczy! :D
fantastyczny pomysł z tymi dekoracjami,chociaż sama za połączeniem bieli i czerni nie przepadam, tak Wasze pomysły są super ,a słomki... rules!!
super fotka
buziaki!
Super wąsy!!! takie kule z bibuły robiłam na swoje wesele :D
Prześlij komentarz